Ostatnio ciężko mi znaleźć chwilę by obejrzeć jakiś film. Jeśli już oglądam to po trochu z rana, przed uczelnią, potem wieczorem, a koniec znów gdzieś rano. Tak, wiem, niszczę piękne obrazy filmowe, które powinny być oglądane całe, razem.
Nie mam kiedy.
Dlatego skłaniam się raczej do nagrywanych seriali. Ba, najlepiej tych 20 minutowych. Idealne do obejrzenia w trakcie śniadania. Ale znalazłam ostatnio coś jeszcze mniejszego. Seriale internetowe, umieszczane najczęściej na youtube.com . Póki co na moim ekranie znalazły się trzy takowe.
Dr. Horrible’s Sing Along Blog
Trzy akty, każdy po dwie części w internecie. Serial dostał nagrodę Emmy. Jest to krótki projekt, już zakończony, w którym udział biorą aktorzy z znanych seriali telewizyjnych ( How I met your mother, Big bang theory, Castle). Profesjonalnie przygotowana mini seria będąca równocześnie musicalem.
Szczegółowe informacje na temat serialu znajdziecie tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Dr._Horrible%27s_Sing-Along_Blog .
A pierwszy odcinek tutaj, dalej po linkach:
The Guild
Projekt zainicjowany przez aktorkę, która pogrywała sobie trochę w WoW’a. Felicia Day, grająca główną rolę w serialu, występowała także w Dr. Horrible’s Sing Along Blog.
The Guild opowiada o …gildii. Paru osobach, które znają się na początku tylko przez internet i nagle poznają się. Wszystkie komiczne uwagi na temat no-life’ów za jakich ma się graczy MMORPG i wiele więcej znajdziecie właśnie tam! Aktualnie wypuszczają już trzecią serię.
Tu znajdziecie na pewno pierwsze dwie i promo piosenkę: http://www.youtube.com/user/watchtheguild?blend=1&ob=4 .
A tutaj trzecią: http://www.watchtheguild.com/ .
Mr. Deity
Ciężko nazwać do serialem, raczej serią skeczy. Mr. Deity to sceptyczne spojrzenie na istotę boską, nasze prawa i obowiązki z religią związane, a to wszystko ubrane w zgrabne żarty. Znalezione na blogu John’a Wicka. Dostępne zarówno na youtube, jak i iTunes. Krótkie i ciekawe odcinki, profesjonalnie przygotowane. Nie trzeba oglądać chronologicznie.






Napisali: