Ars Mortis ma już dwa lata!
I dwa lata prowadzenia LARPa wampirzego za mną. Jeszcze ze trzy przewiduję. I tak ten czas uleci za szybko. Ars Mortis, w porównaniu do wcześniejszego Poznań Noctem zmienił się co nieco. Widać wpływ dynamicznego świata na rozgrywkę. Sam LARP zaczął rozwijać sie i działać szybciej. Antagonistyczne nastawienie dwóch grup wewnątrz LARPa, namacalni wrogowie – to dodało chyba najwięcej smaczku do rozgrywki. Dlatego rozgrywki Cama vs Sabat są dużo popularniejsze niż Wampiry vs Inkwizycja. Ale nie martwcie się, skoro tak lubicie namacalnych wrogów, coś z tym zrobimy.
AM rozrasta się już do potężnych rozmiarów. Czas mi w końcu siąść nad tym projektem automatyzacji niektórych działań. Trzeba w końcu zademonstrować co się potrafi:D.
A tymczasem: kto chce zagrać w LARPie Warhammera:D?

Dodaj komentarz